Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania Strefy Czystego Transportu. O zmianach mówił już trzy tygodnie temu, w czasie narastającej krytyki przepisów i zamieszania wokół strefy. Teraz po raz pierwszy przedstawił ich szczegóły. Jednocześnie jasno podkreśla, że kluczowe elementy systemu pozostaną bez zmian – strefa będzie obowiązywać na całym obszarze miasta, a opłaty za wjazd pozostaną na dotychczasowym poziomie.
Zapowiedź korekty pojawiła się kilka tygodni po tym, jak władze miasta zaczęły mierzyć się z rosnącą krytyką zasad funkcjonowania strefy. W połowie lutego Miszalski ogłosił rozpoczęcie prac nad zmianami, tłumacząc to licznymi uwagami zgłaszanymi przez mieszkańców i różne środowiska. Teraz przyznał, że przy przygotowaniu pierwszej wersji przepisów popełniono błędy.
– Przy wdrożeniu pierwszej wersji SCT popełniliśmy błędy, które nie powinny się nam były przydarzyć. Oczywiście działaliśmy pod presją czasu i mieliśmy z tyłu głowy fakt, że wdrożenie tych rozwiązań może znacznie poprawić jakość powietrza w Krakowie. Zlekceważyliśmy jednak niektóre sugestie i wątpliwości mieszkańców i dziś naprawiamy ten błąd – stwierdził prezydent.
Część zmian, o których mówi magistrat, nie wynika jednak bezpośrednio z decyzji władz miasta, lecz z rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd, rozpatrując skargę wojewody na uchwałę o Strefie Czystego Transportu, uznał, że niektóre zapisy powinny zostać zmienione. Wskazano m.in., że z ograniczeń wynikających ze strefy powinni zostać zwolnieni wszyscy podatnicy rozliczający się w Krakowie – niezależnie od miejsca zameldowania. W ocenie sądu to właśnie kryterium podatkowe najlepiej odzwierciedla faktyczny związek mieszkańca z miastem. Drugą grupą osób, które mają zostać objęte zwolnieniem, są osoby dojeżdżające do placówek medycznych – zarówno publicznych, jak i prywatnych.
Prezydent zapowiedział, że miasto nie będzie odwoływać się od tego wyroku – Podjąłem decyzję, że nie będziemy odwoływać się od tej decyzji sądu, gdyż w pełni zgadzam się z tym podejściem – powiedział.
Kolejne zmiany mają być już efektem analizy zgłaszanych uwag. Prezydent zapowiedział wprowadzenie możliwości dojazdu do wszystkich parkingów Park & Ride bez opłat związanych ze strefą. Zwolnieni z opłat mają zostać także sprzedawcy dojeżdżający na miejskie targowiska, m.in. na Rybitwy i przy ul. Balickiej. Zapowiedziano również utrzymanie obecnego poziomu opłat w latach 2027–2028 – w wysokości 5 zł dziennie lub 100 zł miesięcznie.
Miszalski wskazał także na planowane zwolnienia dla mieszkańców Małopolski znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji materialnej oraz dla krakowskich przedsiębiorców i organizacji pożytku publicznego. Miasto zapowiada również uproszczenie procedur uzyskiwania zwolnień, a także rezygnację z obowiązku rejestracji motocykli w systemie SCT. Jednocześnie prezydent wyraźnie podkreśla, że korekta zasad nie oznacza rezygnacji z podstawowych założeń projektu. Strefa Czystego Transportu nadal ma obejmować cały Kraków, a obowiązujące normy emisyjne nie zostaną zmienione – Niezależnie od nacisków nie wycofam się z wdrożenia SCT, nie zmniejszę norm ani nie ograniczę zakresu terytorialnego strefy – podkreślił.
Według zapowiedzi prezydenta Krakowa szczegółowe rozwiązania mają zostać opracowane w najbliższych tygodniach. Następnie planowane są rozmowy i konsultacje dotyczące nowej wersji zasad funkcjonowania strefy. Dopiero po zakończeniu tych prac projekt uchwały ma trafić pod obrady Rady Miasta Krakowa. Prezydent zapowiada, że stanie się to najprawdopodobniej po wakacjach.





















