Zarządcy lodowiska w Parku Jordana opublikowali nagranie z monitoringu, na którym widać, jak jeden z użytkowników celowo uszkadza powierzchnię lodu. Doszło do wycieku glikolu z instalacji chłodniczej. Władze obiektu zapowiadają konsekwencje i apelują o ostrożność.
Do incydentu doszło w ostatnich dniach na popularnym sezonowym lodowisku działającym w Parku Jordana. Jak poinformowali administratorzy obiektu, mężczyzna widoczny na nagraniu najpierw „wydłubał” w tafli lodu otwór, a następnie wbił w niego ostrze łyżwy. W wyniku tego działania uszkodzona została instalacja chłodząca, a z systemu wyciekł glikol. Tego typu awaria może prowadzić do czasowego wyłączenia lodowiska z użytku.
Nagranie opublikowano na oficjalnym profilu Ice Park Kraków na Facebooku. W krótkim komunikacie zarządcy podkreślili, że film pochodzi z monitoringu i został upubliczniony wyłącznie w celach informacyjnych i prewencyjnych. „Takie zachowania zagrażają bezpieczeństwu osób korzystających z lodowiska” – zaznaczono.
Władze obiektu apelują do autora zdarzenia o kontakt w celu polubownego rozwiązania sprawy. Jednocześnie, odpowiadając na pojawiające się w komentarzach sugestie, że lód był zbyt cienki, administratorzy zaznaczają, że film nie obejmuje całego przebiegu incydentu. „Najpierw została wydłubana dziura, a finalnie wbite ostrze łyżwy. Dłubanie dziur w lodzie samo w sobie jest niebezpieczne dla innych” – czytamy w poście.
Post wywołał mieszane reakcje internautów. Część komentujących wyrażała zrozumienie dla decyzji o publikacji nagrania i wsparcie dla zarządców obiektu. Inni zarzucali im brak profesjonalizmu i niewystarczające zabezpieczenie tafli. W związku z pojawiającymi się kontrowersjami, administratorzy zdecydowali się zablokować możliwość komentowania pod nagraniem.
Lodowisko pod NCK otwarte. Bilet za 12 zł (Galeria) – Puls Krakowa





















