Kilka godzin po publikacji nagrania z Rynku Głównego krakowska policja zatrzymała mężczyznę, który pojawił się w centrum miasta z biżuterią oferowaną przechodniom. Interwencję przeprowadzili funkcjonariusze z Komisariatu Policji I.
Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Krakowie, zatrzymany to 31-letni obywatel Senegalu. Obecnie trwają z nim czynności procesowe, które mają wyjaśnić charakter jego działalności.
Sprawa dotyczy nagrania, które w ostatnich godzinach obiegło internet. Widać na nim mężczyznę zaczepiającego przechodniów na Rynku Głównym i oferującego im biżuterię. To właśnie ten materiał uruchomił działania policji.
Śledczy nie wykluczają, że zatrzymany może odpowiadać za naruszenie art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej. Chodzi o przepisy dotyczące obrotu towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi. W rozmowie z „Pulsem Krakowa” rzecznik krakowskiej policji kom. Piotr Szpiech podkreśla jednak, że dotychczas nie wpłynęły zgłoszenia dotyczące prób oszustwa w opisywany sposób – Policjanci nie odnotowali zgłoszeń dotyczących opisanego sposobu działania tej/tych osób – przekazał.
To oznacza, że na ten moment służby nie potwierdzają, by w Krakowie dochodziło do klasycznego „oszustwa na bransoletkę”, znanego z zachodnich miast. W takich przypadkach sprawcy często działają w grupach i wykorzystują zaskoczenie oraz presję wobec turystów. Policja analizuje teraz materiał dowodowy i sprawdza, czy zatrzymany działał sam, czy jego aktywność mogła mieć szerszy kontekst.





















